Forum AlanisWeb Strona Główna FAQ Użytkownicy Szukaj Grupy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Rejestracja
AlanisWeb
Forum Fanów ALANIS MORISSETTE
 tradycyjnie...własnie słucham... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Andrzej
*****


Dołączył: 29 Maj 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 22:11, 19 Paź 2007 Powrót do góry

Jest bunt, w piosenkach THE CURE na pewno, u Bowiego choćby w piosence Warszawa, o której mówił, że wyraża pragnienie wolności i ducha narodu polskiego.

wiesz, przed Wyborami bunt ogarnął i mnie. Miałem głosować na Unię Polityki Realnej, bo jestem konserwatywnym liberałem. Ale zdumiała mnie agresja części mediów (TVN, onet, Wybiórcza) przeciw PiS, zwłaszcza po ujawnieniu korupcji w Platformie i planów powrotu do afer prywatyzacyjnych. Walka z korupcją nagle zaczęła być przedstawiana jako "zamach stanu". A przecież dzięli ministrowi Ziobrze i powołaniu CBA Polska awansowała z miejsca 65 na 27 wśród krajów o najniższej korupcji. Liderami są kraje skandynawskie, które stosują dokładnie takie metody jak CBA.

Do tego dochodzą sondaże - na zdrowy rozsądek każdy uczciwy Polak potępiłby skorumpowanych posłów PO jak w czasach afery Rywina. Tymczasem w sondażach stało się wręcz odwrotnie. Tłumaczę to faktem, że ośrodki te pomyliły się na korzyść Platformy, bo i w poprzednich wyborach dawały Tuskowi przewagę 14% nad Kaczyńskim. Tusk nawet na plakatach chwalił się hasłem "Prezydent Tusk" i przegrał.

Wejście do Unii Europejskiej dało Polakom szansę swobodnego przemieszczania się. Dlatego nie rozumiem krytyki wolnego przemieszczania się i pracy za granicą. Przecież właśnie tego chciał Tusk, który obiecuje, a w debacie z Kwasniewskim nie wiedział nawet jakie są podatki w Irlandii.

Ta manipulacja jest mocno niesprawiedliwa, bo mieliśmy najlepszy rząd od 1989 roku - wzrost gospodarczy +6%, rekordowo niska inflacja 1,1%, spadek bezrobocia do 11% i 1 milion 250 tysięcy nowych miejsc pracy. Dlatego chcę pomóc PiS.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yosly
*****


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: rapa nui

PostWysłany: Sob 20:38, 20 Paź 2007 Powrót do góry

Stereophonics - "Word Gets Around" !!! Boze, jaka ta plyta swietna jest, nawet w 10 lat po wydaniu :)
i nowy album Jimmy Eat World, który jest taki sobie, ze 3 piosenki się mnie czepiły, a reszta przeciętna raczej, dlatego też na moją plejliste triumfalnie powrociło "Clarity" z 1999 r. :)

no i oczywiście bisajdy z "Indian Summer" MSP :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Andrzej
*****


Dołączył: 29 Maj 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 11:51, 21 Paź 2007 Powrót do góry

Stereophonics? Zakochałaś się w przystojnym wokaliście? Chcę Cię zapytać o wrażenia po Indian Summer - w końcu Manics to prawdziwie lewicowy zespół, a lewicy w Polsce brakuje.

Zapisałem głos na UPR, a w senacie - na Prawo i Sprawiedliwość, bo żal mi ministra Ziobro i sprzeciwiam się korupcji w Platformie.

Dzisiaj onet.pl ocenzurował mi bloga, a chciałem na nim napisać:

W 1992 r. w Wielkiej Brytanii wybuchł gigantyczny skandal. Sondażownie przewidywały w wyborach parlamentarnych 2-procentowe zwycięstwo Partii Pracy. Tymczasem wygrali – i to aż 8 procentami – konserwatyści Margaret Thatcher. Przywiązani do demokracji Brytyjczycy uznali, że jest ona zagrożona. Do zbadania skandalu powołano specjalną parlamentarną komisję. Miesiącami, przy udziale najwybitniejszych ekspertów, z chirurgiczną precyzją badano popełnione błędy. Naukowcy opisywali drobiazgowo, punkt po punkcie, wszystkie przyczyny pomyłki. W efekcie skandal do dziś się nie powtórzył i w kolejnych wyborach prognozy były zbliżone do prawdziwych wyników.

W 1995 r. podobne wydarzenie miało miejsce we Włoszech. Jeden z przedstawicieli ośrodków badania opinii publicznie przepraszając za popełnione błędy, udał nawet, że strzela sobie w łeb atrapą pistoletu. Inna agencja wystosowując publiczne przeprosiny, ogłosiła, że rezygnuje z honorarium za przeprowadzone nietrafne badania.

A u nas? Na tydzień przed drugą turą zeszłorocznych wyborów prezydenckich TVN poinformował za GfK Polonia, że Tusk wygrywa z Kaczyńskim różnicą 24 procent – 62 do 38. W wyborach wygrał Kaczyński, zdobywając ponad 54 proc. przy niespełna 46 proc. Tuska. Oznacza to, że GfK Polonia pomyliła się o... 32 punkty procentowe.

Nikt w GfK Polonia nie popełnił – nawet pozorowanego – samobójstwa. Nie podali się do dymisji szefowie firmy, a badacze zainkasowali pieniądze.

więcej:
[link widoczny dla zalogowanych]

Od siebie dodam, że przed wyborami do Europarlamentu Pentor zapowiadał 89% frekwencję, a głosować poszło tylko 20% Polaków.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
rodak
*****


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:02, 23 Paź 2007 Powrót do góry

nie wiem, co temat polityki ma do zagadnienia 'wlasnie slucham'.

Suzanne Vega - Wooden Horse - ładne


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Tomek
Ojciec Dyrektor


Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ruda Śląska

PostWysłany: Wto 21:07, 23 Paź 2007 Powrót do góry

rodak napisał:
nie wiem, co temat polityki ma do zagadnienia 'wlasnie slucham'.

właśnie chciałem również to zauważyć. Andrzeju, myślę, że temat polityki w ogóle na tym forum jest troche offowy, ale jak juz koniecznie chcesz się podzielić opiniami w tym temacie to jest na to inne miejsce na tym forum.

Dave, Dee, Dozy, Beaky, Mitch and Titch -"Hold Tight" :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Hatsze
******


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 775
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 14:45, 29 Paź 2007 Powrót do góry

rodak napisał:


koncerty Suzanne Vega w słuchawkach - już za tydzień koncert:)


I jak było??? Ja jestem oczarowana "Ludlow street", które to puszczają w Trójce. Jest takie... śliczne!

[link widoczny dla zalogowanych]

Zagrała to w Warszawie?? :))


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
rodak
*****


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 7:47, 30 Paź 2007 Powrót do góry

tak! Suzanne to ciepła, inteligentna kobieta. Ze sporym poczuciem humoru. Zaczęła od a capella spiewanego Tom's Diner, trochę sala nie zalapala klimatu, ale i tak wyszlo rewelacyjnie. Pozniej bylo Marlene on the wall, chyba tylko ja zawylem z uciechy, gdy szarpnęła w charakterystyczny sposób za struny, ale po skonczonej piosence klaskala juz cala sala. Suzanne powiedziala, ze jestesmy fajna publicznoscią, za co spadł na nią grad oklasków. A ona na to "oooo! i do tego jesteście całkiem nieźli w klaskaniu:)".

Ubrana była w jakiś czarny strój, żadnych ekstrawagancji w stylu Tori. Jedynie nasunięty kapelusz na oczy tworzył klimat retro, potegowany dodatkowo w piosence "New York is a woman" gra swiatel. Suzanne wygladala jak aktorka z filmow z lat trzydziestych. Odnosnie tej piosenki powiedziala zreszta "NYC jest kobieta. Ale niekoniecznie dama. Caluje cie w usta, a w tym samym momencie wyciaga portfel z twojej kieszeni. Nie wiem jeszcze kim jest Warszawa. Jestem tutaj czwarty raz, ale z okna hotelu nie moge sie wiele domyslic".

Gdy w pewnym momencie zespol zszedl ze sceny, Suzanne zagrala "Gypsy". "Wiecie, to jest piosenka o mojej letniej milosci. Bylam wtedy z Liverpoolu.." tutaj sala przerywa jej oklaskami, myslac, ze zagra słynną "In Liverpool", a piosenkarka na to ze smiechem "Kto by sie spodziewal, ze tylu tutaj mieszkancow Liverpoolu:). W kazdym razie musialam pod koniec wakacji wyjechac do domu, do Nowego Jorku....<na chwile przerywa, brak oklaskow, wiec mowi> Oooo... niestety nikogo nie ma z NYC:). W kazdym razie, ja pojechalam, jako prezent dajac mu piosenke, on dal mi swoja bandame". Zagrala "Gypsy" slicznie! Az wstalem z miejsca, zeby wyrazic podziw, a Suzanne wtedy sie oklonila w moja strone:) i mowi po polsku "Ciekuje barzo"Smile.

Później zagrała dwie piosenki tylko przy akompaniamencie basu. Przyznacie chyba, ze to niezwykle polaczenie, ale sie sprawdzilo, bo Suzanne ma taki cieply, zwykly glos, a basista nie przesadzal.

Gdy zapowiadala piosenke Unbound z nowej plyty, piosenke, jak mozna sie domyslic o rozwodzie ze swoim mezem, trzymala sie metafory, ktorej uzyla w piosence. Bardzo mi sie to podobalo, bo chciala trzymac sie tradycji, ze zapowiada jakos kazda piosenke, a jednoczesnie nie miala wyraznie ochoty opowiadac o rozwodzie przed tlumem Warszawiakow. Mowila "To jest piosenka o mnie o roslinie. Taka metaforyczna forma wyrazenia siebie. Dlugo pielegnowalam tamta rosline. I to tyle, ile powinnismy wiedziec".

Gdy zapowiadala "( I'll never be your) Maggie May" mówiła. "Ludzie się mnie pytają, czy piszac te piosenke mialam na mysli Roda Stewarta. Otoz mialam:). Znacie tamta historie. Rod mial romans ze starsza kobieta, pannia May, ktoregos dnia (a on byl wtedy mlody, wiem, trudno w uwierzyc) lezal u niej i patrzyl jak slonce padajace na jej twarz podkresla jej wiek. Wiec napisal piosenke o tym jak lezy u niej patrzac jak slonce padajace na jej twarz podkresla jej wie. I ze musi wracac do szkoly. Problem w tym, ze skonczylo sie na tym, ze Rod zostal gwiazda rocka, a o kobiecie zapomniano. Bardzo to.. glebokie i ...oryginalne (SUzanne sie smieje). No ale ja tak pomyslalam, ze warto by zastanowic sie, co stalo sie z tamta kobieta. I napisalam piosenke z mniejsza iloscia Roda, a z wieksza szczypta pani May".

Zeszła ze sceny przy ostatnich dzwiekach "Luki", ale wrocila wywabiona oklaskami. Gdy stroila gitare, mowila "No to zagram jeszcze jedna piosenke"... nie wytrzymalem i z dziewiatego rzedu wrzasnalem "No! Two". Suzanne sie usmiecha i mowi "Dwie? No dobra, jedna stara, jedna nowa" "That's the deal" I yelled back:)

SKończyła Zephyr and I i pyta sie, co chcemy. Marzylem o Queen and the soldier, ale nie smialem juz wrzeszczec. Ale wyreczzyla mnie dziewczyna po lewej stronie, bardziej z przodu, krzycząc, ze chce te piosenke. "Chcecie Q&tS? To długa i smutna piosenka. Bardzo długa i bardzo smutna. Ciagle chcecie ja uslyszec?" Usmiechnela sie, ale zagrala. Bylem w niebie:)))


Powiem tak - koncert cudowny, od czerwcowego szoł Tori moim zdaniem o wiele lepszy. Pewnie wiele osób by się ze mną nie zgodziło, ale osobowość Suzanne i jej humor i klimat i wszystko - na piątkę.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
rodak
*****


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:21, 01 Lis 2007 Powrót do góry

a w ogóle to tak strasznie mi zależy na bootlegu z koncertu, ale nie mogę go nigdzie znaleźć. jakbyście mieli jakies info (bo nawet nie wiem, jak szukać), to dajcie znać


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Hatsze
******


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 775
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 12:24, 01 Lis 2007 Powrót do góry

Piękna relacja, dzięki Rodi!

Z tego co wiem, były 2 koncerty - jeden w Sali Kongresowej i drugi w Studiu Agnieszki Osieckiej. Ten drugi był transmitowany przez radio i na bank JACYŚ ludzie go mają, a tego pierwszego... będziesz musiał poszukać :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
rodak
*****


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:00, 01 Lis 2007 Powrót do góry

no wiem, ale na tym drugim nie słychać mnie:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yosly
*****


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: rapa nui

PostWysłany: Pią 13:18, 02 Lis 2007 Powrót do góry

Kent - "747"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yosly
*****


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: rapa nui

PostWysłany: Sob 16:36, 17 Lis 2007 Powrót do góry

no to dodam, że właśnie nowej Alicii Keys słucham i jestem oczarowana :)
a ze staroci, to "Half The World Away" Oasis :)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
rodak
*****


Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 394
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:08, 18 Lis 2007 Powrót do góry

Ja ostatnio rzuciłem się na wszystko Ani diFranco. Trochę mnie wkurzają jej polityczne odniesienia itd itp,ale generalnie.. fajnie. Gdy w Untouchable face śpiewa "Fuck you" robi to w taki sposób, ze to jest szczere... prawdziwe, nie zagrane... No nie wiem, jak o tym pisać, ale trafia do mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
yosly
*****


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: rapa nui

PostWysłany: Nie 11:29, 18 Lis 2007 Powrót do góry

jaaaaa, kiedyś często to nuciłam :) Ani jest mega autentyczna w tym "fuck you"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Hatsze
******


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 775
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 21:05, 11 Gru 2007 Powrót do góry

wow ;)
Image
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Regulamin